Szukaj na tym blogu

wtorek, 24 kwietnia 2018

MEDYCZNA ZAGADKA ? - KU SZCZĘŚCIU

  Medycyna jest bezsilna w moim przypadku haha, jedynym skutecznym lekiem jest radość z życia ! 
Uwielbiam przebywać wśród ludzi pozytywnie zakręconych  
Bo życie nie polega na tym , aby zaprzątać sobie głowę sprawami na które nie mamy wpływu , ale na tym aby żyć tak jakby dzień dzisiejszy miałby być tym ostatnim. 
Trudne ? 
Niekoniecznie - pierwsze kroki w życiu też wydawały się czymś niemożliwym , ale gdy już je postawiłeś .."niemożliwe" stało się całkiem realne do zrealizowania i w sumie nie takie trudne ale bardzo przyjemne 
Od dziecka codziennie czegoś się uczyłeś , stawiałeś kroki , uczyłeś się alfabetu , wchodzenia na płoty , uczyłeś się do egzaminów , uczyłeś się pracy, samodzielności ,rodzicielstwa porażek , miłości ...
Dlaczego ludzie z wiekiem , nie doceniają tego o mają marnują czas, tak cenny, jakby już wszystko przeżyli ...zmęczeni sobą, obojętni ...siadają w fotelu i zamiast wstać działać ...narzekają na życie na los ...?
Sprawia Ci to przyjemność ?
Jeśli tak to zostań tu gdzie jesteś ...czekaj swego końca ...tylko proszę nie wciągaj mnie w tą otchłań nicości ...
Ja?
Chcę żyć , chcę śmiać się , śpiewać , realizować swoje marzenia i do przodu iść  To jest moja droga , którą sobie wybrałam , świadomie nią podążam i pewnie myślisz że zwariowałam  Jeśli moje szczęście jest wariactwem . To tak ! - śmiało możesz nazwać mnie wariatką 
Pamiętaj , że życie to echo Ciebie samego , co wysyłasz - wraca, co zasiejesz-zbierzesz, co dajesz - dostajesz , to co widzisz w innych naprawdę istnieje w Tobie !
Codziennie od życia dostajesz 1440 minut , wykorzystaj je , bo niewykorzystane nie przechodzą na kolejny dzień ! 




WIRTUALNY ŚWIAT

                    WIRTUALNY   ŚWIAT ? -  CZASAMI WIĘCEJ JEST WART ....

    Przeglądam stare zdjęcia na swoim profilu,sprzed paru lat , wpisy ...(przyznam straszny mam tu bajzel :) ,niektóre realne jakby to było dziś, niektóre zamazał czas ...ale większość wspominam miło , na sercu robi się cieplej ... 
Są osoby w moim życiu których nigdy nie zapomnę ..mimo iż do dziś się nie widzieliśmy ...tu jednak zasada że najważniejsze jest niewidoczne dla oczu - ma sens, sprawdza się....
Zło pamięta się długo , ale dobrego nigdy się nie zapomina ...
bo nie zawsze to co piękne jest dobre ..ale dobre zawsze jest piękne ...
Wielu zna moją drogę przez życie i śmiech i zły ...i te trudne i dobre momenty ... chciałam Wam za wszystkie te chwile podziękować , tak naprawdę ze szczerego serca 
W głowie mam jedną myśl ...budząc wspomnienia ..

Dla mnie prawdziwa przyjaźń ma większą wartość niż największa miłość ...



W---RELAKS

Fiku miku mój psotniku
Spraw by stópki biegały bez liku
Po piasku , po plaży i po lesie
A ciebie chłodzie niech licho niesie
Niech będzie skwar i hawajska pogoda
I Tobie chłodzie niech będzie  szkoda
Że stopy szczęśliwe, że słoneczko świeci
I z radości do słońca niech śmieją się dzieci
I teraz wszyscy czarujemy wraz :
Krzyczymy głośno : Słoneczko choć do nas !
Bo wakacje , lipiec , musi być cuudowna pogoda !
I tak oto sposobem- wspólnymi siłami
Szczęśliwe są stópki i rodzice z dzieciakami :)



Ulubiony sposób na relaksowanie
To z dzieciakami po łące bieganie :)
Figle psoty i ... w chowanego zabawianie
To jest mój czas na relaksowanie :)
I aby zapał trochę ostudzić
Deser lodowy dla zabieganych ludzi :)
Więcej do relaksu nic mi nie trzeba
Bo tylko z dziećmi moje serce sięga nieba :)

Zdjęcie ma już 6 lat
Bardzo szybko mija ten czas ..


W--- CHCĘ MISIE

O Misiu pewnie nie jedne usłyszycie słowa
Trochę zabawnie zaczęła się z nim przygoda ...
Moje Kochane dzieci , gdy na zakupy się wybierałam
Nakazały mi abym w końcu coś sobie kupiła,
A nie tylko ciągle o nie dbała ...
Bony dostałam z pracy na święta ...
Więc wyruszam w zakupową drogę ...
Chodzę po markecie i... zdecydować się nie mogę
I nagle przed moimi oczyma ..stoi ON
Ohhh- nie wytrzymam !
Te jego oczy i ta subtelność ..
Nie mogłam przejść tak obojętnie
I ten uśmiech jego wprost przeuroczy
I zakochały się moje oczy ...
I Misio miękki w koszyku mym siedzi
Patrzą się na mnie dziwnie sąsiedzi ..
Czy małe dziecko się urodziło
Czy może znowu mi coś odbiło ...
Ale ja za nic mam ich domysły
Misiu jest słodki, miękki i czysty
I nie marudzi i się uśmiecha
I słucha często mojego biadolenia
Ale wracając do sedna sprawy ...
Dzieci były bardzo ciekawe
Czy mamusia sobie kupiła prezent dla siebie
I mina dzieci gdy w drzwiach stanęłam
I Misia spod pachy swojej wyciągnęłam !
I mówię do nich pełna radości
To jest nasz nowy domownik :D
I już od dzisiaj nie będę sama spała!
Będę mu marudziła i przytulała !
Gdy Wy zajęci swoimi sprawami
Lub gdy w senniej zatopicie się otchłani
On będzie przy mnie
Z uśmiechem na "twarzy"
I razem ze mną będzie marzył
I tak się zaczęła z Misiem przygoda ..
Choć powiem szczerze :
Czasem mi go szkoda ...
Bo tyle tajemnic i łez wylanych
A on z uśmiechem nieskonany ...
I dzieci go męczą i przytulają
A on ciągle trwa niepokonany ....


Chcę Misie... w świat baśni zatopić, przez bramę raju przejść aby
poznawać nowy miękki i czysty od zła świat.
Chcę skrzydła mieć , aby do nieba się wznieść, gdzie czyste i puszyste Misie,
pokażą co do tej pory zdawało mi się..., że miękkość ,
delikatność nie tylko w bajkach bywa, że na ziemi też mogę być szczęśliwa,
że on jest łagodny i miły , i jego łapki na ziemie za rękę mnie sprowadziły.
Od tej pory gdy zamykam oczy dotykam nieba - mam obok Misia,
wspaniałych przyjaciół i tylko zdrówka mi potrzeba....







R- RÓŻNE -Wesołe Powiastki


ROBERT

Biegł przez 48 h i ze zmęczenia mało nie padł.
Tak w duchu skrycie o zimnym piwie marzył,
ale niestety pech się zdażył
Gdy chciał kurek odkręcić , kompot z truskawek miał na ręce
Zmęczony i mega wystraszony woła głośno do żony
 - O rany zabiłem chyba wszystkie komary!
Które z mojego upocnonego ciała krew spijały
Teraz woda jest mętna i czerwona
A ja z pragnienia prawie konam
I w tym momencie na podłogę padł...
W tej chwili żona podbiegła do niego
Cuci go , trzaska po gębie, a tu nic z tego
Głowę uniosła, aby zobaczyć co się stało
A tam wino w balonie, które przed nim schowała - wygazowało !
I tak to się właśnie z kompotem skończyło ....
Nie było by kłopotu gdyby z kranu leciało piwo !

KRZYSIU

Krzysiu z wypiętą klatą nad basen pomaszerował ,
rozgląda się dookoła a tak dzieciarnia w piłeczkach cała zatopiona
Pomyślał hmm jaka w tym Ciechocińku zabawa wyjątkowa :)
Na sucho jeszcze nie pływałem mimo iż trochę wiosen już miałem
Raz się żyje! - zaryzykuję z chęcią w kolorową "wodę" zanurkuję.
Ale to nie taka prosta sprawa nie wiem, nie widzę co głębiny jej skrywają
 czy tam jakieś małe dzieciaki pod spodem się nie chowają :)
I już, już gotowy do skoku, patrzę a tam mała dziewczynka wyłania się z mroku.
Mało ze śmiechu falstartu nie miałem,
gdy gdy to dziecię pływające na plecach ujrzałem.
Teraz już wiem, że w każdym z nas mały kryje się bobas.
Że każdy z nas cicho marzy, że jak dziecko w marzeniach się zamarzy
Więc moi mili nie marnujcie chwili. Bawcie się jak dzieci
Radość czerpcie garściami, a pochwalcie się swoimi osiągnięciami.
Bo przecież moje sukcesy też od zabaw się zaczynały
Chcieć to móc i dązyć do realizacji marzeń o tym wiem już ja i świat cały.

DAREK

Stoi nadal wystraszony, myśli czy to sprawka żony
A może to wiedźma teściowa do sztuczek magicznych zawsze gotowa
Hmm, głowa mu pęka , myśli kołaczą, co powiedzą znajomi gdy mnie w takim stanie zobaczą
Co ja tu robie w tym holernym magazynie, chyba nie kupowałem auta
A może ściągneła mnie tu świadkowa kobieta grzechu warta...
I nagle koło ucha coś mu bzyczy i szepcze do ucha..
Mówiłam Ci zięciu teściowej się słucha..
Za dużo wypiłeś , śpiewałeś szalałeś i za mnie się draniu zabierałeś
Więc abyś mógł energię swą spalić, kazałam Cię odprowadzić do magazynu gdzieś w dali
Tutaj spokojnie między słupami nago biegałeś ,hmm i trochę się poobijałeś.
Więc mam nadzieję, że błąd zrozumiałeś  i teraz już wytrzeźwiałeś.
I nagle wielkiego olśnienia dostałem, że to zamiast za świadkową za żmiję się dobierałem.
I już przysięgłem sobie więcej nie piję i tego nie zrobię.
I Wam też radzę koledzy wspaniali, abyście więcej wódy nie chlali
Bo lepiej na trzeźwo z blodynką poszaleć niż z teściową w magazynie się znaleść.



W---MOJA MAŁA


MOJA MAŁA CÓRECZKO

Moja córka to moja bogini mała
Którą zanim przyszła na świat już mocno pokochałam
Jeszcze wtedy nie wiedziałam, że to ona mi życie uratowała
Przyszła na świat jako wcześniak, bo we mnie rozwijał się rak
Gdyby nie ona , nie byłoby mnie na tym świecie
To ona sprawiła, że z chorobą dzielnie walczyłam
Jej boski usmiech sprawiał , że się nie poddawałam
Ona walczyła o przetrwanie i siłę tą do dziś ma
I ta mała córeczka pokazywała mi jak walczyć o życie każdego dnia
Gdy tuliła mnie później małymi rączkami i mówiła "mama"
Wtedy cały świat nabierał nowych barw
Do dzisiaj jesteśmy jak serca złączone w jedną całość
Każda chwila razem to dla nas ciągle mało.
I dziś już jako 8 letnia dziewczynka rozumie wiele
Mówi mamo nie smuć się i całusem wita nowy dzień
Wieczorem pyta mamo wziełaś lekarstwa?
Żebyś tylko nie zapomniała, bo babci obiecałam, że będę Cię pilnowała...
Rozumiemy się bez słów , gesty nasze mówią same za siebie
Najważniejsze jest to co czujemy w sercach
I razem czujemy się jak w rajskim niebie .
I pomyśleć , że gdyby nie ta wielka bezinteresowna miłość
Inaczej by się nasze życie skończyło....

Obecnie moja mała już 12 latek będzie miała ...



W--- MAMO...

        DO MAMY.... zawsze Cię w sercu mamy ...

Mamo to Ty pokazałaś mi jak pierwsze kroki stawiać
To Ty uczyłaś jak słowo "miłość" wymawiać
To Ty prowadziłaś mnie przez życie
I trzymałaś za rękę gdy nie czułam się bezpiecznie
To Ty powtarzałaś ciągle mi ,że nie ważne ile kto lat
Że każdy zasługuje na to aby go kochać.
Że to co piękne nie zawsze dobre jest
Ale dobre zawsze w piękno zamienia się.
Że człowieka po wyglądzie się nie ocenia
Bo to przemija i z czasem się zmienia
Że to jak książka która ma marną treść
W piękną okładkę odziewa się.
To Ty mówiłaś że sercem zawsze znajdę dobrą drogę
Aby nie sugerować się opiniami innych bo zbłądzić mogę.
To Ty zawsze powtarzałaś, że radę dam
Dlatego teraz dobre wyksztalcenie mam.
Te wskazówki drogowskazu, dzięki którym nie zbłądziłam ni razu
Na zawsze zapamiętam, i będę je powtarzała moim dzieciom
Na co dzień nie tylko od święta.



Mamo życzę Ci z całego serca
Abyś zawsze była uśmiechnięta
Abyś nigdy już bólu nie zaznała
I była z nas dumna i radością tryskała
Kochana mamo dziękuję Ci za te wspaniałe dni miłością przepełnione
Za to że wskazywałaś mi moje błędy i wprowadzałaś w dorosłości drogę 
To Ty wycierałaś moje łzy, gdy nie udał się pierwszy krok ...
To Ty przytulałaś, gdy świat okazał się zły, tłumaczyłaś co robić i jak żyć.
Dziękuję Ci mamo za zwyczajne sprawy, uśmiech, zrozumienie, dni zabawy.
Za to że zawsze przy mnie byłaś, nawet wtedy gdy w życie już wątpiłam.
Za to że moim przewodnikiem byłaś...
Chcę w podzięce złożyć Twoj ulubiony kwiat na Twoje ręce.
Kocham Cię mamo <3
Ty pokazałaś mi co to jest prawdziwe szczęście...