"Tylko niekiedy szczęście bywa darem, najczęściej trzeba o nie walczyć" .
Szukaj na tym blogu
wtorek, 24 kwietnia 2018
W---MOJA MAŁA
MOJA MAŁA CÓRECZKO
Moja córka to moja bogini mała
Którą zanim przyszła na świat już mocno pokochałam
Jeszcze wtedy nie wiedziałam, że to ona mi życie uratowała
Przyszła na świat jako wcześniak, bo we mnie rozwijał się rak
Gdyby nie ona , nie byłoby mnie na tym świecie
To ona sprawiła, że z chorobą dzielnie walczyłam
Jej boski usmiech sprawiał , że się nie poddawałam
Ona walczyła o przetrwanie i siłę tą do dziś ma
I ta mała córeczka pokazywała mi jak walczyć o życie każdego dnia
Gdy tuliła mnie później małymi rączkami i mówiła "mama"
Wtedy cały świat nabierał nowych barw
Do dzisiaj jesteśmy jak serca złączone w jedną całość
Każda chwila razem to dla nas ciągle mało.
I dziś już jako 8 letnia dziewczynka rozumie wiele
Mówi mamo nie smuć się i całusem wita nowy dzień
Wieczorem pyta mamo wziełaś lekarstwa?
Żebyś tylko nie zapomniała, bo babci obiecałam, że będę Cię pilnowała...
Rozumiemy się bez słów , gesty nasze mówią same za siebie
Najważniejsze jest to co czujemy w sercach
I razem czujemy się jak w rajskim niebie .
I pomyśleć , że gdyby nie ta wielka bezinteresowna miłość
Inaczej by się nasze życie skończyło....
Obecnie moja mała już 12 latek będzie miała ...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz